Czy zakupy mogą cię uszczęśliwić?

Nie tak dawno temu moja dobra przyjaciółka podzieliła się ze mną okropnymi wiadomościami od swojego lekarza. Odkryto, że ma dwa małe guzy w obszarze mózgu z sugestią późniejszej interwencji chirurgicznej lub miesięcy oczekiwania pod nadzorem specjalistów.

Postanowiła poczekać i nic nie wiedzieć o swoim problemie do lutego.

Zapytałem ją, dlaczego nie chce operacji, ale z jakiegoś powodu jej rozumowanie na ten temat nie było zbyt dobrze uzasadnione.

Myślę, że gdybym musiał podjąć taką decyzję, wówczas moje rozumowanie opierałoby się na strachu. Wspomniała jednak, że w nadchodzących miesiącach miała wiele planów, z których większość kosztowałaby ją przyzwoitą sumę pieniędzy. Z niecierpliwością czeka na drogie wycieczki i duże zakupy, jakby doświadczyła fenomenalnej sprzedaży w Czarny piątek.

Czy zakupy mogą cię uszczęśliwić?

To naprawdę ma sens.

Zawsze miała obsesję na punkcie osobistego zarządzania pieniędzmi. I nie ma miejsca na jakiekolwiek potępienie, ponieważ jestem taki sam.

W rzeczywistości istnieje teoria, że ​​ludzie, którzy mają obsesję finansową, będą robić zakupy, aby uniknąć strachu przed śmiercią i poprawić swój nastrój. Ta opinia jest silnie poparta przez naukę.

W badaniu opublikowanym wcześniej w czasopiśmie Consumer Affairs naukowcy próbowali znaleźć następujące informacje: w jaki sposób efekt zakupów wpływa na osoby, które miały wystarczająco dużo czasu na przemyślenie scenariusza własnej śmierci.
W badaniach wybrano dwie grupy: osoby skromne oraz osoby skłonne do wszystkiego, co materialistyczne.

Dwie grupy zostały następnie poproszone o spisanie swoich uczuć na temat własnej śmierci, wraz z opisem tego, co według nich przydarzy się im po ich śmierci.
Następnie obie grupy osób wypełniły ankietę wskazującą, czy dokonają pewnych zakupów. Okazuje się, że skromni ludzie nie używali śmierci jako pretekstu do wydawania pieniędzy.

W rzeczywistości byli to już nieodpowiedzialni ludzie, którzy zdecydowali się użyć wyrażenia „umieram, ale wciąż mogę to wszystko wykorzystać, zawsze znajdę wymówki, jak gdyby jutro nigdy nie nadejdzie”.

Zasadniczo konsumenci z tendencją do wydawania pieniędzy uważali zakupy za formę terapii emocjonalnej, która pomogłaby im poradzić sobie z nieuchronnym odejściem od tego życia.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *